Spędzić taki dzień w taki sposób !
Nie ukrywam tego, jestem zła, bardzo bardzo zła... Jest mi też przykro...
To był błąd. Wiem, że nikt się tego nie spodziewał, ale mam nauczkę...
"Nie ważne gdzie spędzasz Sylwestra, ale z kim"
Jestem w wielkim szoku... Ci wszyscy nawaleni w cztery dupy ludzie, którzy przespali nowy rok...
Te wszystkie szkody, ten cały syf, ten obsrany i obrzygany kibel i nielecąca woda, ktoś dostał w twarz, ktoś sobie coś zrobił.... POWAŻNIE ?!
Każdy po przyprowadzał swoich znajomych i w pewnym momencie było z 60 osób... No tak, ja też byłam znajomym znajomego, ale bez przesady !
Wyobrażałam sobie to całkiem inaczej... Myślałam, że będę tańczyć CAŁĄ noc, że poznam nowych ludzi, że to będzie świetny początek świetnego roku...
Ale nie. Było całkowicie inaczej...
Dookoła kręciły się osoby które nie mogły wytrzymać bez wódki, piwa... Zależało im tylko na tym żeby się nawalić...
Cholera, chciałam wrócić ! Mogłyśmy przecież wrócić ! Ale nie... wymówki, które w tamtym momencie wydawały mi się w miarę w porządku sprawiły że przestała się upierać by wrócić, ale teraz jak sobie to wszystko przypominam to... Mogłyśmy wrócić ! Mogłam się uprzeć... To już druga taka sytuacja... Następnym razem uprę się bardziej, nawet jeśli wyjdzie na to, że będę musiała wrócić sama... -_-
Tak, jestem zła ! Ale nie na kogoś konkretnego... Po prostu, jestem zła, że tak wyszło... To niczyja wina, zdarza się :(
Być może taki zły początek miało oznaczać, że gorzej być już nie może i że reszta roku może być tylko lepsza ;D
Eh...
No nic, muszę się wziąć w garść. Muszę przestać zastanawiać się nad rzeczami które i tak już nie zmienię...
Co chcę zrobić w tym nowym roku ?
Chcę nauczyć się robić szpagat
Chcę wreszcie przestać TYLKO planować... Chcę w końcu te moja plany REALIZOWAĆ !
To są jak na razie najważniejsze sprawy...
Na razie muszę uciekać.
Pójdę na chwilę spotkać się z przyjaciółmi i omówimy na spokojnie wszystko co nas w nocy spotkało...
A potem zamierzam wybrać się do kościoła... Tak, do kościoła.
Ostatnio jakoś moja więź z Bogiem nieźle się poplątała... Zaniedbałam to wszystko i uwierzcie, źle i pusto się z tym czuję...
Zresztą tam się wyciszam, mogę sobie przemyśleć kilka ważnych spraw...
Tęsknię za P.
Chcę żeby już wrócił.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze to być może
ferie przeznaczymy tylko dla siebie...
Może gdzieś pojedziemy ?
Chciałabym bardzo ! Tylko gdzie ?
Nawet jeśli to byłaby jednodniowa wycieczka... Byle gdzieś gdzie jest ładnie, gdzieś za Warszawą...
Chcę żeby już wrócił.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze to być może
ferie przeznaczymy tylko dla siebie...
Może gdzieś pojedziemy ?
Chciałabym bardzo ! Tylko gdzie ?
Nawet jeśli to byłaby jednodniowa wycieczka... Byle gdzieś gdzie jest ładnie, gdzieś za Warszawą...
widzę, że powitanie nowego roku do przyjemnych nie należało.. ja w tamtym roku identycznie spędziłam sylwestra..
OdpowiedzUsuńmój sylwester też do udanych nie należał, chciałabym spędzić go ze znajomymi a nie sama w domu. czasu nie cofniesz.. niestety.
ojej, masakra :'c
OdpowiedzUsuńtylko się nie załamuj kochanie <3
to bardzo dobrze z twojej strony, że nie chcesz obarczać rodzicami dodatkowymi wydatkami, jesteś bardzo dojrzała jak na swój wiek! to twój wielki atut! <3 :))
Nie przejmuj się tym. Najwyraźniej tak musiało być. Jeśli pogłębisz relacje z Bogiem, na pewno się coś zmieni, uwierz mi:)
OdpowiedzUsuńkochana, to jak się zachowujesz, kiedy jesteś wyluzowana świadczy o tobie, ze nie jestes jakimś tam sztywniakiem :))
OdpowiedzUsuńdojrzałe można miec poglądy, decyzje, a nie tylko zachowanie :))
<3
W takim razie powodzenia zyczę! :)
OdpowiedzUsuńJa kiedys byłam tak rozciągnięta, że potrafiłam zrobić wszystkie szpagaty, do tego jeszcze przerzut ze stania na rękach na mostek XD
ale te dobre czasy się skończyły :)
kurcze, bardzo podoba mi się ta piosenka, która leci w tle, mogłabys podac jej tytuł? :))
moją inspiracją są właśnie moje sny. Może i ty poszukaj inspiracji w snach? albo w uczuciach?
OdpowiedzUsuńa zwróciłaś uwagę na jego twarz? na uczucia, którymi się kierował? to na pewno będzie o wiele ciekawsze, niż rysowanie skarpetek, poza tym uczucia trudniej zilustrować od rzeczy martwych, może to być pewne wyzwanie dla ciebie :)
OdpowiedzUsuń