środa, 14 sierpnia 2013

26. Znowu chociaż przez chwilę

Do o koła otaczał ją mrok. Słychać było jedynie szum wody, w której odbijały się światła oddalonych ośrodków, portów i domów. Łódź lekko się unosiła, zachęcając wszystkich na pokładzie do snu. Od czasu do czasu przepływał samotny bóbr, od czasu do czasu ktoś z nich wtrącał samotne zdanie, które doprowadzało do jakieś dalszej rozmowy. Po niej znowu robiło się cicho i każdy spoglądał w niebo,szukając spadających gwiazd. Piwo sprawiało tylko uczucie, że czas się zatrzymywał. I właśnie o to jej chodziło, chciała go zatrzymać. Mimo, że nie byli sami, czuła się tam dobrze. Tamci leżeli na prawej burcie, a oni na lewej. Czuła jego dłonie, słyszała jego serce. Wiedziała, że on też jest szczęśliwy. Chciała te szczęście za wszelką cenę zatrzymać...








Jej, nie sądziłam, że tak bardzo polubię pływanie żaglówką.
Jestem pod wrażeniem, że to mówię, ale cały ten wypad nad wodę bardzo mi się spodobał.
Dobra, narzekać tylko mogę na plaże :D Ale to bardziej moja wina, że musieliśmy się tam zatrzymać. Za późno z P. dojechaliśmy na miejsce... No w każdym razie, teraz wiem, że następnym razem nie mogę się spóźnić i muszę wziąć więcej żarcia ze sobą ;D
Było całkiem nieźle, serio :3
Czy czuje teraz wakacje ? Może i tak... Może i nie... Jest mi to w tym momencie bardzo obojętne, bo chyba jestem szczęśliwa...
Dlaczego chyba ? Bo boję się, że jeśli się przyznam, że jestem, to życie znowu zacznie robić mi na złość...

2 komentarze:

  1. "chyba jestem szczęśliwa... Dlaczego chyba ? Bo boję się, że jeśli się przyznam, że jestem, to życie znowu zacznie robić mi na złość..." dokładnie.
    to co mi napisałaś daje bardzo dużo do myślenia. ale strach nie znika, może to wszystko dzieje się za szybko.. jestem strasznie rozdarta, niezdecydowana.. muszę siąść i pomyśleć. przemyśleć.
    dzięki wielkie za ten komentarz, chyba trzeba mi takiego "kopniaka".

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten post. Te słowa na początku i na końcu... To wszystko takie cholernie prawdziwe. I wiesz co? Masz rację. Nie chwal się szczęściem, ale ciesz się nim. Żyj nim.


    I po raz kolejny dziękuje za ten komentarz u siebie!

    OdpowiedzUsuń