środa, 3 kwietnia 2013

08.

Poruszyłabym jakiś życiowy temat...
Może o tym jak bardzo zmieniają się ostatnio ludzie, którzy mnie otaczają ? 
Może o tym jak bardzo zmienia się mój stosunek do ludzi, którzy mnie otaczają ?
Może o tym...
Kogo ja chcę oszukać ? Fakt, może są to sprawy, które warto poruszyć, ale nie dzisiaj...
Dzisiaj mogę wspomnieć o tym, że jestem zmęczona, że powinnam przytyć ale nie umiem, że niepotrzebnie piję tyle kawy, że mam kompleksy (tak jak każdy) i ostatnio zbytnio się nimi przejmuję, że modlę się by wreszcie wyszło słońce, modlę się by znaleźć świetną szkołę i by obudziła się we mnie siła, która pomoże mi się "przygotować" to egzaminu... Mogę porozmawiać o książce pt. "Cień wiatru", mogę ponarzekać jak bardzo jestem śpiąca i jak bardzo nie chcę mi się ruszyć tyłka by położyć się spać. Mogę wypowiedzieć się na temat moich najbliższych planów, które przez mój słomiany zapał raczej nie wypalą...
Ale wiecie co ? O tym wszystkim też nie chcę mi się rozmawiać...
Dlatego zostawiam was ze zdjęciami.
Dziękuję, dobranoc.

warszawski klimacik





2 komentarze:

  1. A ja chętnie przedyskutuję, dlaczego zmieniłaś muzykę! :P Ładnie proszę o tytuł tej poprzedniej piosenki, bo jeszcze się nią nie nasyciłam i chętnie posłucham ;)

    OdpowiedzUsuń