52 dni przerwy.
52 dni bez analizowania swoich przemyśleń.
52 dni bez analizowania swoich przemyśleń.
52 dni podczas których doświadczyłam dużo bólu, ale też i szczęścia.
Najgorsze jest to, że w pamięci zakotwiczyły mi się najbardziej, te przykrzejsze doświadczenia.
Nie mam konkretnych słów, które mogłyby opisać smutek spowodowany tym co i tak czeka na każdego.
Nie mam konkretnych słów, które mogłyby opisać jak obojętnym człowiekiem na dobre wspomnienia się stałam...
Nawet nie wiem czy mnie zrozumiecie...
W każdym razie straciłam kilka rzeczy w ciągu tych 52 dni, ale nie mogę tez ominąć faktu, że przybyły do mnie też i nowe.
Jedyne co teraz mogę, to powiedzieć, że już za kilka dni nic nie będzie już takie same.
Dopiero wtedy okaże się, komu nadal na kimś zależy.
Dopiero wtedy człowiek będzie mógł dostrzec prawdziwą twarz tych co uważał za "bliskich".
Jakoś trudno mi się do tego podchodzi... Nadal jestem w czarnej dupie i ogarniają mnie wątpliwości odnośnie mojego wyboru do liceum.
Cholera ! mam przecież 16 lat, nie mogę od tak sobie stwierdzić, że chcę być lekarzem, może piekarzem, może mechanikiem... A może ja chciałabym być rolnikiem ? -_- Prawda jest taka, że nie znam pracy któej mogłabym dostać, która łączyła by w sobie to co kocham, to co chcę robić... A nawet jeśli istnieje (a wiem, że istnieje), to błagam ! Bądźmy realistami... wyobrażacie sobie mnie w jakieś agencji do spraw zaawansowanych obronnych projektów badawczych ?! Tak, wiem, to mało realistyczne, ale...
Nie ważne, zapomnijmy.
Zapomnijmy tak jak ja zapominam o wszystkim...
To co się stanie, stać się musi.
"Bo wierzę, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Ludzie zmieniają się po to, abyś mógł nauczyć się ich sobie odpuszczać. Sprawy przyjmują zły obrót po to, byś mógł docenić je, kiedy wszystko jest dobrze. Wierzysz w kłamstwa po to, by w końcu nauczyć się ufać tylko sobie... A czasami dobre rzeczy rozpadają się po to, aby jeszcze lepsze mogły powstać."
| podoba wam się ? :) |
![]() |
| Jest moc *3* |

niestety.. wybór liceum nie jest łatwą rzeczą, skup się głównie na przedmiotach z których jesteś lepsza, które lubisz . ja źle zrobiłam udając się do klasy w której jestem - ty tego nie rób !
OdpowiedzUsuńusiądź, zastanów się poważnie i miejmy nadzieję, że jednak coś Ci przyjdzie do głowy ;)
taak. po gimnazjum najlepiej widać kto jest kim, komu naprawdę zależy.
zajebista piosenka <3
A Ty znowu z zajebistą piosenką wyskakujesz...
OdpowiedzUsuńW ogóle, uważam, że obarczanie nas, ludzi bardzo młodych, taką odpowiedzialnością, jaką jest już jakieś deklarowanie, co chciałoby się robić w przyszłości, to bezsens. Skąd mam wiedzieć, kim chcę być, skoro ja nawet nie wiem, co bym chciała na obiad?!
Straszne cholerstwo z tą szkołą. Pamiętam jak ja przechodziłam przez wybór liceum, profilu, a jeszcze nie dawno, przed zdecydowaniem jakie przedmioty chciałabym zdawać na maturze, czyli w sumie co chciałabym robić w przyszłości.
OdpowiedzUsuńDziękuje za ten komentarz u mnie. Kurde dziewczyno!!!
+Piosenka jak zwykle niesamowita :d
bez kitu... ona jest zabójcza 0.0
OdpowiedzUsuńa teledysk - CUDO !