niedziela, 3 listopada 2013

35.

Coraz rzadziej tutaj zaglądam...
Nawet jak mam chwilę czasu to wolę się położyć i pójść spać...
Nie wiem nawet co napisać...
Że czasami jest bardzo źle, ale są dni podczas których zdaję sobie sprawę, że moje życie jest piękne.
Podjęłam ostatnio sporo decyzji, jedne były do dupy i inne może trochę bardziej trafne, ale dzisiaj stwierdziłam, że nie mogę ich tak po prostu oceniać. "Dopóki człowiek żyje, nie może pysznić się swoimi czynami, bo nie wie, jakie wynikną z nich skutki." - Sofokles
Wracając jednak do codzienności to... Jest całkiem dobrze, ale brakuje mi moich bliskich osób. Każdy z nas jest mocno zapracowany, bardzo zmęczony, nie ma czasu...
Wiecie o czym marzę ? Żeby wyjechać z nimi wszystkimi w góry.
Nie wiem dlaczego, ale bardzo bardzo bym chciała... na 3-4 dni ? Tak, to byłby niesamowity wyjazd...
Chciałabym też pojechać w te ferie zimowe do Madrytu... Tak bardzo chciałabym zobaczyć starych znajomych, przejść się ponownie po ulicach, które kiedyś znałam tak dobrze jak własną kieszeń, zwiedzić miejsca, które tam kojarzą mi się z moim dzieciństwem... Tak bardzo bym chciała !
A jak na razie... nie wiem w jakim kierunku zmierzam, trochę błądzę, zatrzymuję się, zmieniam ciągle kierunek i jakoś nie mogę się zdecydować nad niczym...
Muszę odpocząć... Najlepiej gdzieś daleko, gdzieś gdzie jest pięknie i spokojnie...

1 komentarz:

  1. brak czasu ? to chyba aktualnie największy problem nas wszystkich. niedługo wszyscy "uschniemy" z przemęczenia, depresji i smutku...

    OdpowiedzUsuń