Wpadło mi w ucho gdy oglądałam "Dzieci poza kontrolą".
Brzmi trochę agresywnie, ale ma dosyć fajne przesłanie.
Ładuje mnie. Sprawia, że zamiast się smucić, wypełnia mnie obojętność wobec całej tej sprawy, ogarnia mnie lekki gniew. Gniew skierowany w stronę osoby, która wprowadziła mnie w te wszystkie beznadziejne, bezsensowne przemyślenia.
Gdy to słucham myślę sobie - "Ej, daj sobie spokój. To nie ma sensu. Szkoda twojego czasu, sił i cierpliwości. Wiesz, że to nie wyjdzie. Dlatego, głowa do góry, pokaż klasę i idź do przodu. Nie przejmuj się idiotami, którzy nie potrafią spojrzeć pod swój egoistyczny nos by zobaczyć, że ktoś próbuję coś zrobić w ich kierunku. To koniec. Nie trać czasu, zostaw za sobą ten cały syf."
A potem znowu jest tak samo. FAJNIE


całkiem fajna piosenka ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam www.childwithstyle.blogspot.com
no to zrób jak myślisz, zostaw syf i bądź uśmiechnięta kochanie <3
OdpowiedzUsuńwolę, aby przez całe życie nie stało sie nic wesołego, ni jeżeli miało by sie stac to o czym pisze w notce :<
trzeba się wziąć w garść i nie patrzeć za siebie ! ;)
OdpowiedzUsuńI ważne jest, żeby mieć taką piosenkę, która daje mocnego kopa do ogarnięcia się!
OdpowiedzUsuń:)
Bardzo fajny blog, zacznę zaglądać codziennie ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;)
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńzapraszam, zapraszam do wzięcia udziału :)
OdpowiedzUsuńoo. tak wakacje bardzo by się przydały i odpoczęcie od pewnych spraw..
jprd! wczoraj napisał, że daje sb jeszcze miesiąc na ogarnięcie wszystkiego *-* jest nadzieja !! :))))))
OdpowiedzUsuńu mnie też tak przez długi czas było :)
OdpowiedzUsuńja tam czasami sb japońskiej albo koreańskiej muzyki posłucham :))
normalne <3